WIARA A ROZUM
WPROWADZENIE W
PODSTAWOWĄ TERMINOLOGIĘ FILOZOFII BYTU
WIARA A ROZUM
Wiara i wiedza – punkty wspólne i rozbieżne,
podobieństwa i różnice, gdzie leży granica?
Wiara na naturze nieuformowanej – co się dzieje gdy nie ma
wiary a jest tylko wiedza? A co gdy jest wiara a nie ma wiedzy?
WPROWADZENIE W PODSTAWOWĄ TERMINOLOGIĘ FILOZOFII BYTU
Poznawaliśmy znaczenie
terminów filozoficznych.
Naszym celem było nauczenie się nowych i ujednolicenie znanych już
pojęć. Poniżej przedstawiamy pojęcia, które weszły już do
naszego
słownika:
- Prawdy wiary: revelabilia(prawdy, które powinny
być objawione, ale objawionymi być nie musza)
i revelata (muszą być objawione, bo inaczej do nich dojść nie można),
- metafizyka, filozofia bytu,
- byt,
- istota i istnienie,
- istota gatunkowa i jednostkowa,
- możność (potentia) i akt (actus)
A oto niektóre z naszych ćwiczeń:
Ćwiczenie na istnienie: wyobraźmy sobie, że Agnieszki nie ma.
Co zostanie...? Ubrania, buty, kolczyki...
Ale Agnieszka istnieje bo Ktoś chciał aby istniała w danym momencie, i
nadal chce.
W ćwiczeniu chodziło o zdanie sobie sprawy z tego, że coś może istnieć,
ale tak naprawdę wcale nie musi.
Ćwiczenie
na możność i akt (budowa bytu): Uczestnicy w poszczególnych
grupach
dostali np. zdjęcia w różnym etapie życia człowieka, stadia
wzrastania
wielkiego drzewa z ziarenka, stadia rozwoju motyla. Mieli odpowiedzieć
sobie a następnie przedstawić całej grupie odpowiedzi na pytania: Co
leży w jego możności a co się już urzeczywistnia w danym momencie? Co
jest możnością małego człowieka, ziarnka, larwy?
Wybrane cytaty
„Zwykle mówi się, że wiedza i wiara to
przeciwieństwo. A jednak, wiara daje wiedzę – jest wiedzą.
Jest ona
równocześnie źródlem najgłębszej wiedzy.
”
Fideizm – wiedza nie jest potrzebna do wiary, wystarczy
przecież Ewangelia a nawet i to może być niepotrzebne. nie trzeba
studiować, trzeba dobrze żyć, spełniać dobre uczynki a wszystko poza
tym jest tylko strata czasu… jednak sprawa jest bardziej
złożoną:
przede wszystkim nie wszyscy są chrześcijanami, nie wszyscy są
wierzący, ba żyjemy w świecie bardziej spoganionym mimo naszego
chrześcijaństwa (szczególnie my , ludzie białej
rasy)… rozwijanie wiary
przeciw intelektowi jest równie błędne jak troska o
nadprzyrodzoność
poprzez pogardę natury…
"Jesteśmy obowiązani do dokonywania ciągłych wyborów, do
wybierania
większego dobra kosztem większego, ale przez to nie lekceważymy dobra
niższego, uznajemy jego wartość. Tak samo, jeżeli widzę wyższość wiary
nad wiedzą rozumową nie mamy prawa tym samym, lekceważyć rozumu, deptać
przyrodzonej sfery intelektualnej."